Większość moich projektów powstaje wtedy kiedy potrzebuję nowych ubrań dla dzieci. Tak było i tym razem. Hela potrzebowała nowych bluzek bo okazało się, że ze wyrosła z tych z poprzedniego sezonu. Z garderobą Wojcia jest podobnie, ale o nowościach w jego szafie innym razem.
Bluzka miała być ładna, wygodna i mieć w sobie to coś, co pokocha mała dziewczynka – padło na aplikację z konikiem morskim. Materiał z którego uszyta jest bluzka to cienka, szara dzianina kupiona już dawno temu w sklepie na Bieżuńskiej. Z kolei konika morskiego zrobiłam z tkaniny kupionej tu.
Oto rezultaty mojej pracy:

1 2

3

4 5

67

8

Bluzeczka – hand made

spodnie – Mothercare

kalosze – Bartek

skarpety – H&M