Od kilku lat futrzana kamizelka jest czymś co bardzo często pojawia się zarówno w dorosłych jak i dziecięcych szafach. Ja już dawno nosiłam się z zamiarem uszycia cieplutkiej kamizelki z futra. Nie mogłam jednak nigdzie znaleźć futra w rozsądnej cenie, 60 -100 zł tyle kosztuje metr ładnego futerka, stanowczo za dużo. Sklepy internetowe mają niższe ceny, ale chciałam go najpierw dotknąć. Prawie już zarzuciłam ten pomysł, ale pewnego dnia w sklepie na Madalińskiego zauważyłam właśnie to futerko. Było miłe i miękkie w dotyku z obu stron, no i miało przystępną cenę :)

9

Wykrój kamizelki zrobiłam jakoś tak na oko, chciałam żeby była dość długa i nie miała tradycyjnego zapięcia tylko żeby była wiązana na wstążeczkę. Podszewkę zrobiłam z gładkiej szarej bawełny.

Hela na początku nie chciała jej założyć, przekonało ją dopiero jak powiedziałam, że takie samo futerko mają króliki. To był dobry argument, nie chciała go później zdjąć :)

Zdjęcia znów w domu, czekamy na wiosnę :)

54  3

67 8

12

Na zdjęciach z kamizelką występuje sukienka z poprzedniego wpisu :)

sukienka: handmade
kamizelka: handmade
rajstopy: Zara
kapcie: paputki.com.pl