Bardzo chciałabym mieć więcej czasu na szycie i móc częściej dodawać wpisy. Niestety jest jak jest i w przeciągu kilku miesięcy nie zanosi się na poprawę mojego losu ;) Robię jednak co mogę wykorzystując tzw „międzyczas” :). W wyniku tego właśnie działania powstała prezentowana poniżej bluzeczka- T-shirt dla Wojtusia.Bazą z której powstał ten T-shirt była stara koszulka mojego męża. Nie była zniszczona, miała fajny nadruk z przodu, jej jedynym mankamentem był rozciągnięty dekolt. Szkoda było ją wyrzucić :) Więc na podstawie bluzeczki Wojtusia szybko zrobiłam wykrój, wycięłam potrzebne elementy z T-shirta męża, pozszywałam owerlokiem i mamy taki oto efekt :)

1  3

45  7

826

Na ostatnie zdjęcie załapała się też Hela w swojej „anielskiej” sukience. Dziś dzieci były od stóp do głów ubrane w handmade’owe ubranka mojej produkcji.
Wybaczcie, że ostatnio prawie wszystkie zdjęcia robione są w domu. zaczyna to już być nudne… Z niecierpliwością czekamy na wiosnę i możliwość robienia zdjęć w plenerze :)

Wojtek: T-shirt handmade              spodnie polarowe – handmade

Hela:     sukienka handmade